2000 karatów
Mijały lata. W ciągu tych lat do grup geologów i mineralogów
pracujących na Uralu zgłaszali się ludzie, którzy proponowali kupno
szmaragdu o wspaniałej zielonej barwie, idealnej przezroczystości,
bez skaz i pęknięć. Kamień zawsze stanowił własność jakiegoś tajemni-
czego dostojnika, a suma, jakiej żądano, była bajońska. W każdym
przypadku szmaragd ważył około... 2000 karatów. Gdy oferujący do-
wiadywali się, że geologów nie stać na taki zakup, znikali, a w końcu
zniknęli wraz z kamieniem na zawsze.
Do tej tajemniczej historii należy dodać jeszcze jedną. W Muzeum
Mineralogicznym Akademii Nauk ZSRR znajduje się „szmaragd
Kokowina". Jest tylko miejscami przezroczysty i waży pięciokrotnie
więcej, bo aż 5,5 funta (2226 gramów, a więc ponad 13, 350 karatów),
ale na pewno pochodzi z Uralu. Może dlatego otrzymałtę nazwę, mimo
że z całą pewnością nie jest owym tajemniczym szmaragdem, od
150 lat poszukiwanym przez mineralogów.