Czaszka śmierci
Najdoskonalszym ze znanych i zachowanych starożytnych wy-
robów z kwarcu jest znaleziona w 1927 roku w dawnym mieście Majów
Lubaantuna (Miasto Upadłych Kamieni) tzw. „Czaszka śmierci".
Wykonana z dużego, przezroczystego i bezbarwnego kryształu gór-
skiego, w którym wyrzeźbiono najdrobniejsze nawet szczegóły bu-
dowy ludzkiej czaszki, waży prawie 5 kg. I w tym przypadku jedynym
narzędziem był kawałek drewna, w który wciskano ostre ziarenka
kwarcowego piasku i okruszyny kryształu, a później — podczas
polerowania jeszcze drobniejsze cząstki pyłu kwarcowego. Kwarco-
wymi narzędziami rzeźbiono też kształty wzorów w najstarszych
pieczęciach, obrabiano koraliki, amulety i talizmany. To nic, że na
wyrzeźbienie „Czaszki śmierci" potrzeba było prawdopodobnie aż
300 lat. Nasi przodkowie mieli dużo czasu i nie znali nowoczesnej
techniki.
Bardziej znaczÄ…cym dowodem praktycznego zastosowania szla-
chetnych odmian kwarcu sÄ… przyrzÄ…dy optyczne z soczewkami wyko-
nanymi z kryształu górskiego. Luneta, która może przybliżyć dowódcy
wojsk pole bitwy, lub lornetka teatralna przybliżająca scenę z akto-
rami, to już jakieś osiągnięcia techniczne i absolutnie praktyczne
zastosowanie. Również „pradziadek" szkolnego mikroskopu miał
soczewki wykonane z najczystszego górskiego kryształu. Zupełnie
świadomie został tu użyty czas przeszły, bo obecne mikroskopy
mają soczewki ze specjalnego szkła kwarcowego, które jest tak samo
przezroczyste jak kryształ i które można zakupić w hucie szkła. Nie-
trudno zauważyć, że użyłam określenia szkło kwarcowe, a więc
przetopiona, niekrystaliczna odmiana kwarcu — czy to nie jest jakieś
nieporozumienie?