glinokrzemian berylu
I w tym miejscu można by skończyć opowieść o kamieniach bo-
gini Izydy i metalu, jaki się z nich pozyskuje. Ale człowiek jest prze-
korny. Udało mu się rozłożyć związek chemiczny, jakim jest beryl,
wydzielić czysty metal z kamienia szlachetnego, postanowił więc
uczynić coś wręcz przeciwnego. Wykorzystując beryl-metal uzyskany
z nieciekawych, drobnokrystalicznych nieefektownie zabarwionych
rud berylu stworzyć szlachetny szmaragd. Analiza chemiczna wyka-
zała jednak, że szmaragd to związek chemiczny bardzo skompliko-
wany. Chemicy mówią o szmaragdach, akwamarynie i innych mine-
rałach berylu — glinokrzemian berylu. Wzór chemiczny glinokrze-
mianu berylu — Be3AL2(Si6018) jest jeszcze bardziej skomplikowany
niż jego chemiczna nazwa. Ten sam wzór można jednak napisać
inaczej: 3(BeO) Al203 6(Si02). Prościej? Jedna z cząstek tego wzoru
to — Al203 — tlenek glinu, a więc znany nam z poprzedniego rozdziału
korund. BeO to po prostu tlenek berylu, a Si02 to wzór chemiczny krze-
mionki, którą poznamy w następnym rozdziale, czyli wzór chemiczny
zwykłego piasku kwarcowego. Z tak napisanego wzoru zrodził się
oczywisty pomysł — wystarczy wymieszać ze sobą trzy różne tlenki:
berylu, glinu i krzemu, oraz stworzyć warunki sprzyjające ich wspólnej
krystalizacji, aby uzyskać kryształy berylu. A jeśli do tej mieszaniny
dodamy jeszcze chromofory, uzyskamy szmaragd lub akwama-
rynÄ™.
Zadanie okazało się bardzo trudne, jednak dla chcącego... Długie
lata badań nad warunkami krystalizacji berylu nagrodzone zostały
sukcesem. Beryle, i to idealnie „wykonane", bez skaz, plamek, rys
czy pęknięć, produkuje już kilkanaście fabryk na świecie.