kamienie o różnych barwach
Stwierdzenie chemików, że kamienie o różnych barwach mogą
należeć do wspólnej rodziny i są barwnymi odmianami tego samego
związku chemicznego, wywołało nowe pytania: od czego zależy
barwa kamieni szlachetnych i ozdobnych? Jednymi z pierwszych,
którzy „wyjaśnili" tajemnicę barw korundów, byli mieszkańcy Birmy,
kraju, w którym podobnie jak na Cejlonie od setek lat wydobywa
się te drogocenne kamienie. Wśród mieszkańców Birmy przez wiele
wieków panowało przekonanie, że kamienie te stopniowo dojrzewa-
ją w Ziemi. Początkowo są bezbarwne, potem stają się żółte, zielone,
następnie, w miarę dojrzewania, zmieniają barwę na niebieską, aby
wreszcie w ostatnim stadium osiągnąć barwę krwistoczerwoną. Nie
trzeba dodawać, że i w Birmie za kamienie najcenniejsze uważa się
w pełni „dojrzałe" czerwone rubiny. Birmańczycy przedstawiali
nawet materialne dowody na poparcie swojej „teorii". Tymi dowodami
były znajdywane czasem wśród korundów kryształy, które mają za-
barwienie na przemian szafirowobłękitne i rubinowoczerwone lub
takie, które z jednej strony mają barwę czerwoną, az drugiej niebieską.
Po prostu nie zdążyły „dojrzeć".