Ksiażki o bursztynie
Bursztynowi mogłam poświęcić niewiele miejsca, ale napisano
o nim wiele ciekawych książek. Jedną z nich jest,,Tajemnica Burszty-
nowej Komnaty". Inną. bogato i pięknie ilustrowaną książką o burszty-
nie jest „Złoto Północy" Anny Pęczalskiej. Autorka tej książki jest
również hobbistką. Na pierwszej stronie swojej książki napisała
między innymi: „Zaczęłam więc zbierać... ale nie bursztyny, lecz...
wiadomości o nich. Materiały dotyczące jantaru kolekcjonowałam
przez ćwierć wieku. Wertowałam roczniki czasopism, w których
umieszczano artykuły na interesujący mnie temat. Studiowałam
podręczniki i prace naukowe z geologii i paleontologii, archeologii
i historii, czytałam książki popularnonaukowe z tych dyscyplin wiedzy.
Jak po nitce do kłębka, tak szłam czasem za krótką wzmianką w prasie
codziennej do szczegółowej informacji naukowej(...) Tak długo i tak
wytrwale zbierane materiały złożyły się na książkę mojego życia —
opowieść o bursztynie". Uważam, że książkę tę warto mieć w swoich
zbiorach kamieni szlachetnych.
Przy okazji jeszcze jedna wskazówka dla hobbisty. W tekście
Anny Pęczalskiej jest jedno zdanie szczególnie ważne: „Jak po nitce
do kłębka, tak szłam czasem za krótką wzmianką w prasie codzien-
nej". Prawdziwy kolekcjoner potrafi wyszukać ciekawe wiadomości
97
wszędzie, również w czasopismach ilustrowanych, a nawet w zwy-
kłej, codziennej gazecie. I wiadomości te przepisuje, wycina i gro-
madzi.