Kupcy
Pytania te zaprzątały zarówno myśli kupców, jak i niektórych uczo-
nych. Jedni chcieli posiadać, drudzy chcieli wiedzieć, a to już było
dostatecznym powodem do rozpoczęcia badań. Na początku sięgnięto
do starych zapisków i okazało się, że już w XIII wieku Chińczycy
„produkowali" w muszlach, wprawdzie rzecznego perłopława, posążki
Buddy. Robili to w ten sposób, że za pomocą bambusowej pałeczki
wprowadzali do wnętrza muszli maciupeńki kościany lub srebrny po-
sążek, aby po kilku latach wyjąć perłowego Buddę. Wykorzystując
tę informację w roku 1890 Japończyk Kokichi Mikimoto, kierując się
radami profesora Mitsukuri, rozpoczął eksperymenty nad wyho-
71
dowaniem „prawdziwej" perły. Prawdziwej, gdyż powstającej we
wnętrzu perłopława, bo znane są również imitacje pereł, które z perłami
morskimi i rzecznymi nie mają nic wspólnego poza nazwą. W tym celu
pan Kokichi Mikimoto przyczepiał do wnętrza muszli perłopława,
posługując się odrobiną specjalnego cementu, okruszek masy perło-
wej. Niestety, sukces był dosłownie połowiczny, gdyż wyhodowa-
ne perły miały kształt półkuli, jak gdyby połówki perły. W owych
czasach zlepiano takie połówki i już jako kulki sprzedawano pod
nazwą pereł japońskich. Również współcześnie produkuje się takie
perły.