Polecamy najlepszy
kurs html.


Polecane strony:
- transport zwłok
- laptopy
- mieszalnia tynków
- reklama w Internecie
- Oświetlenie
- kaftaniki
- tatua¿e wzory
- tatua¿
- zegarki
- buty adidas
A A A

Myśliwi

Kilku starszych myśliwych otrzymało przyniesione z plaży kamyki,
a wierząc w ich czarodziejską  moc,  postanowili nie  rozstawać się
z nimi. Prawdopodobnie jeden z nich wywiercił za pomocą jakiegoś
twardego i ostrego narzędzia otworek, przez który przeciągnął ka-
wałek wysuszonego, zwierzęcego ścięgna. Być może dostał kawałek
bursztynu z gotowym, naturalnym  otworem  —  nadziak.  Kamyk
pachnący żywicą można było teraz zawiesić na szyi bez obawy zgu-
bienia go podczas trudnych myśliwskich wypraw.
Wieść o złocistym  kamieniu zataczała coraz szersze kręgi. Odkry-
wano  w nim coraz więcej czarodziejskich  mocy.  Jeden ze szczę-
śliwych posiadaczy twierdził, że kamień uchronił go przed uderzeniem
pioruna, inny, że pomógł  odnaleźć zagubioną w puszczy drogę do
osady, a jeszcze inny, że  od kiedy znalazł się w posiadaniu kamie-
nia, ani on, ani jego rodzina nie chorowali. Takie i jeszcze dziwacz-
niejsze wieści spowodowały, że zorganizowano wyprawę na brzeg
morza. Na  szczęście myśliwy,  który  pierwszy  dotarł do „wielkiej
wody", wracając zostawiał sobie tylko znane znaki na drzewach i ka-
mieniach, aby móc trafić tam raz jeszcze. Nie myślał wówczas o zbie-
raniu kamyków wyrzuconych przez morze, był raczej zafascynowany
bezmiarem wód i ciekawością, czy za nimi istnieje jeszcze jakiś inny,
nie znany mu świat.

6 - Królewskie klejnoty..
81

Wyprawa trwała kilka tygodni, a zebranymi  kamieniami obdzie-
lono sprawiedliwie wszystkich. Pewną ilość kamieni włożono do gli-
nianego  garnka,  skrzętnie  ukrytego  przed  obcymi.  Stanowiły
prezenty dla  nowo narodzonych członków plemienia, a wodzowie
innych plemion otrzymywali  je w dowód  przyjaźni.  Coraz dalej na
południe wędrowały  bursztynowe  prezenty  przekazywane  z rąk
do rąk, rodząc nadzieję, że chronią przed złem, i budząc chęć posia-
dania bursztynowych amuletów. Wędrowni kupcy zaczęli traktować
złociste kamyki jako korzystny towar wymienny. Towar, który zaczął
przybierać  ozdobne  kształty  wisiorków,  uosabiających  bóstwa,
naszyjników, bransolet. Ręka, która po raz pierwszy obrobiła burszty-
nowy kamyk, stworzyła z niego już nie tylko amulet, ale również ozdo-
bÄ™, klejnot.