Piotr Okrutny
Czyżby więc Piotr Okrutny „nabrał" Czarnego Księcia darowując
mu kamień mniej cenny? Jest to mało prawdopodobne. W czasach,
kiedy miały miejsce opisywane tu wydarzenia, tylko mieszkańcy
Indii odróżniali rubiny od innych czerwonych kamieni. W Europie
wszystkie kamienie o barwie czerwonej nazywano rubinami, a znany
krakowski lekarz Marcin Siennik w zielniku pt. „Herbarz, to jest ziół
tutecznych, postronnych i zamorskich opisanie" wydanym w roku 1568
pisał, że istnieje dwanaście rodzajów rubinów. Wprawdzie pisał
też, że tylko jeden — iskrzyk — ma największą moc, ale wiele lat
musiało upłynąć do chwili, kiedy stwierdzono, że rubin, czyli iskrzyk,
jak go w czasach Marcina Siennika w Polsce nazywano, jest tylko
jeden. Pozostałe jedenaście z dwunastu „rodzajów rubinów", jakie
wylicza Marcin Siennik, to właśnie spinel, czerwone odmiany grana-
tów i inne kamienie szlachetne i ozdobne o barwie czerwonej. Ru-
bin ma wprawdzie chemicznego brata bliźniaka z tej samej rodziny
korundów o identycznym składzie chemicznym (jest to związek
glinu z tlenem - Mfi3), ale o zupełnie innej barwie. Tym bliźniakiem
jest niebieski szafir.