Pliniusz
Tajemnicze dla Pliniusza i przez wiele wieków nie rozpoznane
opale okazały się również krzemionką, związkiem krzemu z tlenem,
ale krzemionką uwodnioną, zawierającą do 20% chemicznie zwią-
zanej wody. Jeszcze kilkanaście lat temu uważano, że wewnętrzna
budowa opali jest nie uporządkowana, że cząsteczki krzemionki uło-
żone są w opalu bez żadnego ładu, podobnie jak w szkle. Tymcza-
sem niedawno przy zastosowaniu mikroskopu elektronowego po-
większającego setki razy bardziej niż najlepszy mikroskop optyczny
odkryto, że opale składają się z ziaren o różnej wielkości, a każde
ziarno zbudowane jest z maleńkich kuleczek krzemionki o średnicy
zaledwie od 0,1 do 0,4 mikrometra, i to kuleczek ułożonych w ściśle
uporządkowany sposób. Tym samym wyjaśniono najgłębszą tajem-
nicę opali — przyczynę ich zabarwienia. Okazało się, że tym razem
o barwie kamieni nie decydują chromofory, ale zjawiska rozszcze-
pienia i rozpraszania światła, jak w pryzmacie, oraz opaNzacji i opa-
lescencji, jak w cienkiej warstewce oliwy rozlanej na powierzchni
wody lub jak w skrzydłach najbarwniejszych motyli.
„Skamieniałe drzewo przemienione w krzemień" to również opal,
choć częściej jaspis lub inna odmiana kwarcu — chalcedon. Ale w tym
przypadku Aleksander Fersman albo tłumacz jego książki popełnił
błąd, nawet dwa błędy w jednym zdaniu. Drzewo to przecież żywy
organizm roślinny: pień oraz konary, gałęzie i liście tworzące koronę.